WÓJCIN

Wójcin jest dużą wsią leżącą na trasie komunikacyjnej z Mogilna do Wilczyna. Stąd 3 km na pd.-zach. Kownaty, a ok. 5 km Wilczyn. Z Wójcina do Przyjezierza 3 km na pn.-zach. Na skraju lasu po stronie zachodniej dawna osada Bartodziejewice (w pobliżu stacji wodociągowej) i Gaj. Na północ 4 km Nowa Wieś, 8 km Miradz, 13 km Strzelno (przez Lasy Miradzkie). Druga trasa do Strzelna prowadzi w kierunku pn.-wsch. przez Kożuszkowo (2 km), Kuśnierz (4 km), Proszyska, Wronowy i Młyny. Z Wójcina w kie runku pd.-wsch. 1 km koło lasu zwanego Rosochaczem na wschód — Wola Kożuszkowa, a 5 km — Sicdlimowo. Wójcin ma dobre połączenia autobusowe z Mogilnem, Wilczynem i Koninem oraz Strzelnem, Inowrocławiem i Bydgoszczą.
Miejscowość stanowi bardzo starą osadę wielkopolską znaną już w XI wieku jako posiadłość mogileńskich benedyktynów. Pierwsza wzmianka pochodzi z aktu nadania wsi w 1065 roku teniu klasztorowi, potwierdzona w 1193 roku. Najstarsze nazwy wsi wymienione w dokumentach to: Woycin, Woyczyn, Woycino, Woyczino, Wonczino. Pierwsza wzmianka o istnieniu parafii pochodzi z roku 1360 i wymienia proboszcza Pawła. Wójcin został zniszczony w 133 J roku przez Krzyżaków.
Projekt założenia nowej wsi na terenie leśnym podjął klasztor mogileński. Dokument wystawiony w 1359 roku przez Kazimierza Wielkiego zezwala opatowi Borzysławowi na wykarczowanie lasu koło Wójcina. Większą część ludności osadzonej na tzw. prawie niemieckim stanowiła ludność rodzima. Liczne wsie lokowane były również przez klasztor w Strzelnie. Istniała przewaga własności kościelnej wśród wsi lokowanych na prawie niemieckim. Lokacje skupiły się na zaludnionych obszarach starego osadnictwa i na glebach najurodzajniejszych. Dopiero wiek XV przyniósł większą ekspansję na dawniej nie zaludnione leśne tereny peryferyjne. Nastąpił stary przyrost areału rolnego we wsiach lokowanych. Odbywał się on drogą włączania do eksploatacji terenów przyległych do wsi. Zwiększano obszar uprawny istniejących wsi.
W XV wieku Wójcin nie posiadał szkoły. Zdolniejsi wychowankowie szkół w Trzemesznie, Gnieźnie, Inowrocławiu udawali się na uniwersytet krakowski. W lalach 1400—1510 na uniwersytecie było 2 studentów z Wójcina: Mikołaj syn Siemka i Wawrzyniec syn Mikołaja, o czym świadczą opłaty wpisowe. Większość studentów była zaliczana przez władze uniwersyteckie do kategorii niezamożnych. Pierwszą wzmiankę o szkole parafialnej znajdujemy w „Liber beneficiorun" Jana Łaskiego. Nauczaniem trudnili się „ministrzy", odpowiednich zakrystianów czy kościelnych, których znaczenie społeczne było wówczas znacznie większe. Ministrem był Grzegorz z Gębic, którego utrzymywał proboszcz. Szkoła jednak upadla. Pod koniec XVIII wieku powstała w Wójcinie szkoła, ale fundowana i utrzymywana była przez rząd pruski.
W 1580 roku Wójcin posiadał 9 i pół łanów osiadłych, jeden półłan pusty i 4 zagrody z 2 komornikami. W latach 1618—1620 płacił 7 złp. 24 gr. od 7 łanów osiadłych, jednego pustego, 3 zagrodników i jednego komornika. Panuącym systemem rolniczym była trójpolówka ugorowo-zbożowa, przy której grunty całej wsi podzielone były na 3 pola mniej więcej równej wielkości. Na jednym z pól siano zboża ozime, na drugim jare, trzecie zaś pozostawało przez rok ugorem, a następnie zmieniano kolejność upraw. Głównym narzędziem był koleśny drewniany pług z żelaznym lemieszem oraz radto z żelazną radlica i brony, na ogół z drewnianymi kolcami. Do transportu służyły wozy drewniane z tzw. pólkoszkami. Do zaprzęgu koni używane byty szle konopne. W czasie pożaru, który w 1628 roku strawił całą wieś uległ również zniszczeniu kościół.
Wojna północna w latach 1700—1721 wraz z morowym powietrzem, które kilkakrotnie nawiedziło Wielkopolskę w okresie od 1707—1713 przyniosła dotkliwe konsekwencje. Gwałty wojenne, zadawane przez wprowadzone do Wielkopolski w 1713 roku wojska saskie na rozkaz króla Augusta II dotknęły ciężko nasze ziemie. Walki szlachty z Sasami i rozboje pogłębiały stan zniszczeń miast i wsi. W 1703 roku, kiedy wojska szwedzkie wkroczyły do Wielkopolski, generał Rehnskjóld kazał zrównać z ziemią wieś Wójcin, mszcząc się za zabicie żołnierza szwedzkiego. Wiele wsi uległo całkowitemu zniszczeniu, a niemal wszystkie poniosły dość znaczne straty. W Wójcinie w 1714 roku zamieszkałe były tylko 2 chałupy, a mieszkający w nich dwaj chłopi posiadali jedynie po parze wołów. Około lat 1720—1730, gdy folwark sam przezwyciężył największe wynikłe ze zniszczeń trudności, zaczął poszukiwać dróg zwiększenia liczby rąk do pracy. Rozpowszechniła się instytucja tzw. załogi, czyli użyczania chłopom przez dwór zwierząt pociągowych, narzędzi rolniczych, środków transportu, a niejednokrotnie nawet i pieniędzy. System ten w konsekwencji uzależniał jeszcze bardziej chłopa od właściciela feudalnego. Niektóre folwarki dawały w załogę kilku chłopom pługi i wozy. Załoga w postaci wołów, krów, świń i narzędzi rolniczych występowała też w Wójcinie.
Po powstaniu listopadowym nie rezygnowano z dążności niepodległościoej. Na terenie Poznańskiego próbowano zebrać gotową szlachtę do walki. W styczniu 1844 roku Prusacy obsadzili dodatkowymi oddziałami granicę z Królestwem na linii Wójcin—Strzałkowo. Zrezygnowano z podjęcia walki. W nocy z 12 na 13 sierpnia 1863 roku w pobliżu Wójcina 40 powstańców stoczyło potyczkę z silnym patrolem pruskim. Po ostrej wymianie strzałów, Polacy zdołali przedrzeć się do Królestwa. W czasie powstania styczniowego we dworze w Wójcinie, jego właścicielka Magdalena z Niegolewskich Rekowska, zorganizowała lazaret, lecząc rannych powstańców, zwożonych tutaj z pobojowisk. Rekowska była żoną powstańca z 1848 roku, uczestnika bitwy Miłosławskiej oraz córką Andrzeja Niegolewskiego, wybitnego działacza patriotycznego, broniącego m.in. wobec władz pruskich odrębności Wielkiego Księstwa Poznańskiego. W dziele pomocy walczącym była oddaną współpracownicą Emilii Szczanieckiej. W czasach nasilającej się polityki germanizacyjnej postanowiono powołać „Straż". W 1905 roku w Mogileńskiem było w niej 705 osób. Do czołowych działaczy lej organizacji należał ziemianin Władysław Pętkowski z Kuśnierza. „Straż" w latach 1905—1906 zorganizowała kilka wieców, m.in. w Wójcinie. Po kilku latach organizacja nie istniała.
Wielu mieszkańców Wójcina pod komendą Włodzimierza Skrzydlewskie-go uczestniczyło w powstaniu wielkopolskim. Rozbroili załogę Grenzschutzu oraz uczestniczyli w walkach o wyzwolenie Strzelna i Inowrocławia.
W czasie obchodów rocznicy Konstytucji 3 Maja na licznym zebraniu w Strzelnie w dniu 18.05.1919 roku domagano się powrotu do Polski m.in. Gdańska i Śląska. Wiec w Strzelnic zgromadził około 1000 uczestników.
Ludność w podniosłym nastroju wysłuchała przemówienia proboszcza ks. Skrzypińskiego i uchwaliła rezolucję potępiającą gwałty niemieckie i zbiórkę żywności dla górnoślazaków.
W czasie II wojny światowej wielu mieszkańców wsi zostało wywiezionych w głąb Rzeszy na przymusowe roboty, do obozów pracy lub koncentracyjnych.
W 1950 roku wieś liczyła 499 mieszkańców. W następnym roku wytyczono linie wysokiego napięcia i przeprowadzono sieć elektryczną. Założono Spółdzielnie Produkcyjną, a po jej upadku Państwowe Gospodarstwo Rolne. W pałacu funkcjonowała Gromadzka Rada Narodowa. Na drogach założono dywaniki smołowe oraz budowano nowe odcinki dróg. W 1967 roku przystąpiono do budowy wodociągu dla 4 wsi, największego w Polsce.
W dniu 26.08.1978 roku środowisko przeżyło historyczną uroczystość religijną. Do parafii przybył wędrujący po całej Polsce obraz Matki Bożej Jasnogórskiej.
Wójcin posiada Ośrodek Zdrowia, punkt apteczny, przedszkole, pocztę, bar, sklepy, kółko rolnicze, gospodarstwo rolne oraz dwa budynki szkolne. Jeden pochodzi z roku 1889, a drugi starszy, dawny punkt celny. Przy drodze do Kownat znajduje się budynek stanowiący dawną komorę celną. We wsi zachował się w dobrym stanie pałac rodziny Skrzydlewskich z początku XX wieku oraz park, a w nim dąb i lipa uznane za pomniki przyrody.
Na zachód od Wójcina znajduje się Jezioro Wójcińsko-Kownackie. Położone jest na wysokości 99 m n.p.m., ma powierzchnię 160 ha, długość 6 km, szerokość 500 m, największą głębokość 22,7 m. Nad częścią jeziora zwanego Wójcińskim powstaje osiedle rekreacyjne i mieszkalno-pensjonatowe.
Za remizą OSP budowana jest nowa szkoła oraz boisko sportowe.
W kościele neobarokowym pw. św. Jana Chrzciciela zbudowanym w 1916 roku znajdują się: część wyposażenia z poprzedniego kościoła, krzyż żelazny,
kuty, ażurowy z 1629 roku, żeliwna tablica z 1883 roku poświęcona 200-nej rocznicy zwycięstwa Jana III Sobieskiego pod Wiedniem, a na ścianie tablica poświęcona ks. S. Kowalczykowi, który zginął w 1942 roku w Oranienburgu. Na cmentarzu grób powstańca z 1918 roku oraz pamiątkowa tablica poległych w latach 1914—1920. Do niedawna stały w Wójcinie dwa drewniane wiatraki, koźlaki.